Chałupy – przystępny wypoczynek w raju dla windusurferów


Nie ma to jak wypoczynek nad morzem. W naszym kraju jest wiele pięknych miejscowości, w których w różnorodny sposób można spędzić czas. Ostatnio opowiadaliśmy Wam o naszej wizycie na Helu i tamtejszych muzeach (wszystkie informacje > klubbunkier.pl/muzea-na-helu-dobra-opcja-na-lato-802). Oczywiście swój urlop można spędzić bardzo tradycyjnie, czyli przebywając na plaży, ale można także spróbować czegoś nowego. Dziś opowiemy Wam o pewnej nadmorskiej miejscowości, która jest rajem dla windusurferów.

Chałupy – dawna kaszubska wioska rybacka, należy do najchętniej odwiedzanych przez turystów miejsc nad Bałtykiem. Niewielka miejscowość jest rajem dla tych, którzy chcą cieszyć się urokami nadmorskich plaż i sportów wodnych.

Chałupy leżą w wąskiej części Mierzei Helskiej, tuż za Władysławowem, jeżeli spojrzeć od strony lądu. Oblewane z dwóch stron morzem, na co dzień poza sezonem zamieszkałe przez zaledwie kilkaset osób – oferują wspaniały wypoczynek nie tylko na plaży.

Po obydwu stronach – zarówno wychodzącej na otwarte morze, jak i nad Zatoką Pucką (wszystkie informacje> encyklopedia.pwn.pl/encyklopedia/Zatoka-Pucka.html) – wyznaczone zostały letnie kąpieliska, gdzie można wypocząć pod okiem ratowników, a więc nawet rodziny z dziećmi poczują się bezpiecznie. Znajdziemy tu drobny jasny piasek. Szersza jest plaża od strony otwartego morza. Tym, co wiele osób przyciąga właśnie do tej miejscowości, są jednak świetne warunki do uprawiania windsurfingu. Zatoka Pucka w sezonie roi się od surferów, którzy znajdują tutaj rozległą przestrzeń, sprzyjający wiatr i łagodne fale, o wiele bezpieczniejsze niż na otwartym morzu. Toteż w Chałupach znajdziemy liczne wypożyczalnie sprzętu oraz szkoły windsurfingu i kitesurfingu.

Jeżeli chodzi o kwestie techniczne pobytu, Chałupy oferują w temacie noclegów rozmaite pensjonaty i ośrodki wczasowe oraz prywatne kwatery (wszystkie punkty kwaterunkowe> meteor-turystyka.pl/noclegi,chalupy,0.html). Ceny są przystępniejsze niż w większych miastach wybrzeża czy chociażby w nieodległej luksusowej Juracie, a więc każdy może tutaj spędzić urlop bez większych nakładów – chyba że właśnie na sprzęt i lekcje windsurfingu i innych wodnych sportów. Chałupy oferują także smażalnie ryb i restauracje, a więc z pewnością niczego nam nie zabraknie. Zaletą miejscowości jest to, że nie jest ona – w co trudno uwierzyć – bardzo zatłoczona, a więc wypoczynek będzie wygodny i spokojny. Warto więc przyjrzeć się temu miejscu i skorzystać z jego uroków, jakie ma do zaoferowania plażowiczom i fanom sportu oraz poszukującym odpoczynku.

Jeżeli chodzi o atrakcje typowo turystyczne, to kiedy wybierzemy się na przykład z rodziną, możemy odczuwać ich brak na miejscu. Jednakże półwysep nie jest wcale rozległy, możemy więc urządzić sobie wycieczkę do Jastarni, urokliwej wioski z rybackimi domkami czy aż na Hel, w którym zobaczymy m.in. latarnię morską i fokarium. Mnóstwo jest także rozmaitych atrakcji dla najmłodszych.

Radków i najwyższe wzniesienie w Górach Stołowych


Rejon Gór Stołowych cieszy się sporą popularnością wśród turystów, którzy lubią wędrować po tych nietypowo ukształtowanych wzniesieniach o niezwykłej budowie geologicznej. Tutejsze szlaki charakteryzują się sporą wartością widokową i rekreacyjną. Wokół pasma powstała przytulna baza noclegowa, rozproszona po niewielkich, malowniczych wioskach, takich jak Radków. Z tych punktów można bezpośrednio wejść już na trasy turystyczne, prowadzące pomiędzy tajemniczymi szczytami.

Najwyższym wzniesieniem w Górach Stołowych jest Szczeliniec Wielki [➜https://pl.wikipedia.org/wiki/Szczeliniec_Wielki], malowniczy szczyt z piaskowca przecięty przełęczą, która rozdziela go na dwie części. Trasa turystyczna, która prowadzi zwiedzających na górę, uchodzi za jeden z najbardziej malowniczych szlaków w całym paśmie. Z daleka ta góra wygląda dosyć topornie, jak pęknięty w środku głaz. Gdy jednak zbliży się do strzelistych ścian, które wcześniej wydawały się gładkie, można będzie zauważyć całe mnóstwo pęknięć i szczelin. Z kolei na płaskim szczycie leżą pojedyncze skałki, tworząc coś w rodzaju labiryntu, w którym znajduje się mnóstwo przesmyków i wnęk. Taki układ spotyka się bardzo często w Górach Stołowych, natomiast niezwykle sporadycznie w pozostałych pasmach gór.

Po drodze na szczyt Szczelińca turyści zobaczą liczne skały, które dzięki wielowiekowej erozji przez piach, wiatr i wodę uzyskały niesamowite kształty. Właśnie od wyglądu wzięły się ich nazwy, takie jak Fotel Pradziada, Głowa Księżniczki Emilii, Kaczęta i Wielbłąd. Na wierzchołku znajdują się podobne ciekawe formacje skalne. W celu ich ochrony utworzono tam rezerwat. Na górę prowadzi prawie 700 schodków z kamienia, a po drodze warto zajrzeć także do punktów widokowych, z których podczas ładnej pogody można podziwiać łańcuch Sudetów w Czechach i w Polsce. Sąsiedni wierzchołek, czyli Szczeliniec Mały, nie został udostępniony do zwiedzania masowego.

Turystyka w Górach Stołowych zaczęła się rozwijać już na początku XIX wieku. Gości, którzy obecnie wykupują sobie noclegi w Radkowie [➜http://meteor-turystyka.pl/noclegi,radkow,0.html] zaprasza i przyciąga sieć szlaków wędrownych PTTK, które oplatają okolicę i wiodą spacerowiczów w najpiękniejsze zakątki gór. Przy wyborze trasy warto zwrócić uwagę na Szczeliniec Wielki, największy szczyt masywu, a przy tym również jeden z najciekawszych, kuszący gości panoramą Sudetów i tajemniczymi formacjami skalnymi. Nie ma się co martwić, jeśli ktoś nie jest zwolennikiem wypoczynku w górach, zawsze znajdą się inne opcje na urlop, jak np. Augustów [➜http://klubbunkier.pl/relaks-i-wypoczynek-w-augustowie-621/]. Pełny jest on jezior i rozrywek typowo wakacyjnych.